czwartek, 18 czerwca 2015

Zwariowałam ...

Sama nie mogę uwierzyć, że to robię. Najpewniej upadłam na głowę, rozum mi odebrało. Najwyraźniej zapomniałam, że doba nie jest z gumy. Niczego mnie życie nie nauczyło. Jeszcze tylko tego mi brakowało! Kolejnego bloga ...

Ale jak widać robię to, otwieram nowy blog. Który jest dopełnieniem bloga naturopatia-sanatum.blogspot.com

Ten blog powstaje dlatego, że często zdarza mi się mówić Wam co jeść :) A tak wiele jest wspaniałych pomysłów na zdrowe i nie nudne jedzenie. Wiele z nich jest w języku angielskim i tu zaczynają się schody - nie każdy radzi sobie wystarczająco i nie każdy ma ochotę męczyć się. Postanowiłam więc spróbować zebrać wspaniałe pomysły z przeróżnych miejsc. Tak więc prezentowane przepisy nie będą moje. W większości :) Będą zasłyszane, przeczytane, obejrzane.
Ale na pewno dostarczą Wam, podobnie jak mnie, wspaniałych inspiracji w kuchni. Za każdym razem będę podawała źródła, z których zaczerpnęłam przepis i będziecie mogli do nich zajrzeć sami.

Tytuł tego bloga to naturalna konsekwencja mojego podejścia do jedzenia i do naszego organizmu, hipokratesowego podejścia. Moje motto przyświecające temu, co robię w Naturopatia-Sanatum to słowa Hipokratesa - "lekarz leczy, natura uzdrawia". "Twoje pożywienie powinno być lekarstwem, a twoje lekarstwo pożywieniem" Hipokratesa to kwint esencja podejścia do jedzenia, w które wierzę.
Hipokrates wiedział też doskonale, że "By leczyć ciało ludzkie, konieczna jest wiedza o całości zjawisk."

Pamiętajcie więc, że, powtarzając za Hipokratesem, "życie krótkie, nauka sztuki długa, doświadczenie mylne, wyrokowanie trudne" i podejmujecie właściwe decyzje dotyczące jedzenia.

Smacznego! :)

1 komentarz: