sobota, 4 kwietnia 2020

Lekki jak chmurka niskowęglowodanowy chlebek bez mąki

Obiecałam Wam dzisiaj ten przepis na https://www.facebook.com/DrIzabelaDobrowolska/ Zadeklarowałam, że "dzisiaj będzie" i dzięki temu jest, bo nie lubię być gołosłowna :) Nie wiem jak u Was, ale u mnie ta nowa organizacja życia w czasach epidemii sprawia, że mam jeszcze mniej czasu niż miałam i ostatnie, co mogę powiedzieć to to, że mi się "nudzi" i że #zostańwdomu sprawia, że nie mam co robić. Jestem w tej szczęśliwej sytuacji, że obostrzenia związane z epidemią w stosunkowo niewielkim stopniu wpłynęły na moją prace zawodową. Jedyne większe zawirowanie to to, że już dwukrotnie musiałam przekładać swój wyjazd służbowy na uniwersytet szwedzki w Umea. Za drugim razem loty zostały odroczone na bliżej nieokreślony czas w ciągu 12 miesięcy. Niestety nie każdy z nas jest w tak komfortowej, jak na obecne warunki, sytuacji. Niektóre osoby bądź już straciły, bądź wkrótce stracą pracę, wiele osób traci źródło dochodu. Dlatego, a przede wszystkim w trosce o zdrowie słabszych, tak ważne jest abyśmy wszyscy zrobili wszystko, co możemy, żeby ta trudna sytuacja trwała jak najkrócej. I właśnie dlatego #zostańwdomu jeśli możesz i #nośmaseczkę jeśli musisz wyjść.

Wracając jednak do tematu chlebka :)

Poniższy przepis pochodzi z jednej z moich ulubionych stron Low Carb Yum, autorstwa Lisy MarcAurele z  Connecticut. Jak mówi Lisa, hasło przewodnie jej strony to "jak w łatwy sposób pozbyć się węglowodanów, bez względu na to jak bardzo jesteś w życiu zajęty" :) Czyż nie brzmi optymistycznie? ;)
Przepis na lekki jak chmurka chlebek, znany również jako bułeczki oopsie, nie jest autorstwa Lisy, jednak jej testy tego dość już wiekowego przepisu zainspirowały do testów i mnie :) Gdy zobaczycie jak łatwy jest przepis też zapragniecie go testować i szukać tej najlepszej wersji smakowej :) Przepis na chlebek chmurkę prawdopodobnie pierwszy raz został opublikowany w 1972 roku w książce dr Atkinsa pod nazwą "Basic Diet Revolution Rolls" ("rewolucyjne bułeczki diety podstawowej"). Z tego, co pisze Lisa nazwa "Oopsie Rolls" ("bułeczki oopsie") po raz pierwszy pojawiła się na stronie, której twórcy określają sami siebie, jako miłośnicy bekonu :D - Your Lighter Side.

Składniki:
  •  3 jajka
  •  twarożek 100 g
  •  sól 
Tak, tylko tyle :)

Lisa w swoim przepisie używa kremowego serka typu Filadelfia. Oryginalny przepis mówi o twarożku (cottage cheese). Ja próbowałam różnych serków i w zasadzie nie ma wielkiej różnicy jakiego użyjecie - ważne, żeby serek był dobrze zmiksowany z żółtkami.
Lisa w swoim przepisie podaje również winian potasu (cream of tartar), niektórzy używają proszku do pieczenia. Ja z reguły niczego nie dodaję :)
"Personalizacja" i  tajemnica chlebka polega na doborze odpowiednich przypraw. Bez nich chlebek ma dość jajeczny smak. Przyprawy skutecznie zabijają ten smak is sprawiają, że kanapeczka staje się najprawdziwszą w świecie pyszną kanapeczką :) Ja do ciasta z reguły dodaję nasiona czarnuszki, a z wierzchu chlebek posypuję sezamem. Można dodać, co kto lubi - tymianek, rozmaryn, czosnek w proszku i co tam chcecie.
Chlebek można przechowywać. Przez 24 godziny po upieczeniu trzymamy go w temperaturze pokojowej, a potem możemy przechowywać kilka dni w lodówce w nieco rozszczelnionym pojemniku. Można go też mrozić.

Wykonanie:
  • oddzielić żółtka od białek
  • zmiksować (albo dobrze wymieszać widelcem) żółtka z twarożkiem i dodać do masy przyprawy
  • ubić białka na bardzo sztywno z szczyptą soli
  • wymieszać delikatnie ubite białka z masą żółtkowo-serową
  • wyłożyć blachę papierem do pieczenia i kłaść łyżką porcje w pewnej w odległości ok. 1,5 cm (rozleją się)
  • piec w temp. 150 stopni C ok. 15-20 minut, aż się przyrumienią.

Zawartość tłuszczu i białka może być różna w zależności od radzaju użytego sera. Węglowodanów są ilości śladowe ok. 2,8%.

Smacznego :)

sobota, 21 marca 2020

Ciastecza z masłem orzechowym

Spędzając czas głównie w domu, z racji zagrożenie epidemicznego wcześniej, a obecnie już epidemii, mam więcej czasu na testowanie nowych przepisów. No dobra, czasu wcale nie mam więcej, bo pracy mi wcale nie ubyło, a wręcz przybyło, a wykonywanie jej w domu jest w moim przypadku średnio efektywne. Jestem zwolenniczką zasady, że dom jest do mieszkania, a praca do pracowania. W obecnej jednak sytuacji musimy się wszyscy dostosować i izolować, spowalniając tym samym rozprzestrzenianie się wirusa, by nasze służby medyczne miały szansę pomóc jak największej liczbie osób, którego będą tego potrzebować.
Jednym z moich rozpraszaczy w domu jest... kuchnia :) Lubię gotować, piec, eksperymentować i generalnie zadowalać innych jedzeniem :) Nieskutecznie przeciwstawiając się tej pokusie w ostatnich dniach popełniłam kilka nowości i zgodnie  z obietnicą postaram się je Wam stopniowo zamieszczać tutaj.

Dzisiaj padło na przepis na ciasteczka z masłem orzechowym, a raczej ciasteczka z masła orzechowego :) Przyznaję, mam do niego wielką słabość :)

Przepis pochodzi ze strony The Diet Chef. The Diet Chef czyli Joe Duff jest dietetykiem z USA. Odżywianiem zaczął się interesować, bo sam chciał schudnąć. Joe deklaruje, że jest zwolennikiem zasady IIFYM (ang. If It Fits Your Macros, w wolnym tłumaczeniu: "jeśli pasuje do twojego makro to zmieścisz to w swojej diecie"). To dość dyskusje podejście do diety, nie chcę wchodzić w szczegóły, bo niezbyt mi z nim po drodze. Strona Joe jednak mnie zainteresowała ze względu na mnogość przepysznych przepisów niskowęglowodanowych.

Składniki:
  • 4 żółtka
  • 160 g masła z orzechów arachidowych (bez cukru, bez soli, bez oleju palmowego)
  • 80 g erytrolu ( ja daję nie więcej niż 30 g)
  • 28 g mąki migdałowej
  • 1 łyżeczka czystego ekstraktu waniliowego (ja daję naturalną wanilię)



Wykonanie:

  • rozgrzej piekarnik do 160 stopni C
  • oddziel żółtka od białek i utrzyj żółtka z erytrolem i wanilią
  • dodaj mąkę migdałową i dobrze wymieszaj na jednolitą masę
  • porcje ciasta (ok. 14 z tych składników) nabieraj łyżką, formuj kulki a następnie spłaszcz widelcem na ciasteczka
  • piecz ok. 7 minut
  • po wyjęciu z piekarnika zaczekaj aż się schłodzą.


Szybki w wykonaniu i pyszny niskoweglowodanowy dodatek do kawki :)


1 ciasteczko: 117 kcal, 9 g tłuszczu, 3 g węglowodanów, 4 g białka, 1.25 g błonnika

czwartek, 22 sierpnia 2019

Cynamonowe bułeczki bez cukru i mąki

Drodzy czytelnicy, zgodnie z obietnicą udzieloną Wam na: https://www.facebook.com/DrIzabelaDobrowolska/
zamieszczam przepis na niskowęglowodanowe bułeczki cynamonowe bez cukru.

Przepis pochodzi z bloga Katrin Nürnberger Sugar Free Londoner.

Uwielbiam cynamon i cynamonowe bułeczki. W Szwecji, gdzie mieszkałam przez 3 lata i gdzie nadal często bywam, zapach cynamonu i kardamonu połączony z zapachem kawy unosi się dosłownie wszędzie :)
Przepis kusił mnie już od dawna, ale byłam dość nieufna - jego głównym składnikiem jest mozzarella. Różnych rzeczy już doświadczyłam w kuchni ale mimo to mozzarella jako bułeczka cynamonowa nie do końca mnie przekonywała :) Zupełnie niepotrzebnie. Jej smak w ogóle nie jest wyczuwalny, te cynamonowe bułeczki smakują cynamonem :) Tym samym mozzarella uplasowała się razem z mascarpone na pierwszym miejscu moich lodówkowych zasobów i list zakupowych :)


Składniki:

Ciasto
  • 175 g tartej twardej mozzarelli
  • 80 g mąki migdałowej
  • 2 łyżki kremowego sera (ja używam mascarpone, w mniejszej ilości - 2 łyżeczki)
  • 1 jajko w temperaturze pokojowej
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia

Nadzienie - Katrin podaje inny skład, ja robię po swojemu:
  • 2 łyżki masła
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • 2 łyżeczki erytrolu

Polewa:
  • 2 łyżki kremowego serka (używam mascarpone)
  • 1 łyżka jogurtu greckiego
  • 2 kropli stewii (ja daję pół łyżeczki erytrolu)


Wykonanie (z moimi modyfikacjami):
  • rozgrzać piekarnik do 160 stopni C, termoobieg
  • mozzarellę i mascarpone rozpuścić w rondlu na wolnym ogniu intensywnie mieszając
  • zdjąć z ognia i dodać do masy jajko, dobrze wymieszać na gładką masę
  • dodać proszek do pieczenie i mąkę migdałową - wyrabiać rękami
  • jeśli masa jest zbyt miękka i klejąca można dodać mąkę kokosową do uzyskania właściwej konsystencji - ciasto powinno być zwarte, nie rozlewać się
  • ciasto podzielić na 12-14 równych porcji, uformować małe kulki - do formowania ręce posmarować masłem, zapobiega to przyklejaniu
  • z kulek rolować kilkucentymetrowe ruloniki, a następnie rozpłaszczyć je na paski
  • w międzyczasie rozpuścić masło z cynamonem, po zdjęciu z ognia dodać erytrol
  • paski smarować na całej długości nadzieniem i zwijać w ruloniki
  • ruloniki układać na formie na papierze do pieczenia, w odległości ok. 1 cm od siebie
  • piec 10 min do uzyskania rumianego koloru
  • przygotować polewę - wymieszać dokładnie składniki - polewać ciepłe bułeczki

Najlepiej smakują na ciepło. Zresztą u mnie nie dożywają stanu zimnego, bo zostają wcześniej pochłonięte przez domowników :)

Jedna bułeczka zawiera ok. 8 g tłuszczu, 2,2 g węglowodanów (0,4g g cukru), 6,2 g białka.

Mniam! :)

piątek, 9 sierpnia 2019

Legalna pizza

Odkryłam ostatnio, że co przepis to ciasto :) A przecież w diecie niskowęglowodanowej brakuje nam nie tylko ciast i deserów. Prawda? Mnie na przykład brakowało kiedyś pizzy - uwielbiam włoską pizzę na cienkim cieście ale taka z pizzerii zawiera fatalne zestawienie węglowodanów i tłuszczy.
Okazuje się jednak, że odżywiając się niskowęglowodanowo nie trzeba odmawiać sobie pizzy. Wystarczy zrobić ją z "nieco" innych składników :)

Przepisów na niskowęglowodanowe ciasto do pizzy jest sporo. Nie pamiętam skąd wzięłam swój, a dokładniej nie robię pizzy w żadnego konkretnego przepisu. Bo ta pizza wiele wybacza :)


Składniki na ciasto:
  • filiżanka serka mascarpone (ok. 120 g)
  • filiżanka tartej twardej mozzarelli
  • 1 jajko
  • pół łyżeczki proszku do pieczenia
  • filiżanka mąki migdałowej
  • czosnek w proszku do smaku
  • zioła włoskie do smaku

Wykonanie:
  • nagrzać piekarnik z termoobiegiem do 160 stopni C
  • mascarpone roztopić w rondlu razem z mozzarellą
  • ściągnąć z ognia, dodać przyprawy, proszek do pieczenia i jajko, wymieszać do uzyskania gładkiej masy
  • dodać mąkę migdałową i dokładnie wymieszać
  • na blasze (rozmiar ok. 30 x 50 cm) rozłożyć papier do pieczenia
  • rozprowadzić masę równomiernie na papierze (cienka warstwa)
  • piec ok. 10 min na środkowej półce
  • po upieczeniu schłodzić, posmarować sosem lub przecierem pomidorowym i położyć na wierzch co kto lubi :) - ja lubię sery np. camembert, gorgonzola i cheddar albo wersję z szynką szwarcwaldzką, suszonymi pomidorami i rukolą
  • piec dodatkowo kolejne 10 minut.

Gotowe, pyszne i sycące :)


sobota, 27 lipca 2019

Malinowy mus pod śmietanową chmurką

Po sezonie truskawkowym przyszedł czas na sezon malinowy. Maliny to moje ulubione owoce :) Zawierają jeszcze mniej cukru niż truskawki (w 1 kubku, 120 g - 5,3 g cukru). Ostatnio zdarzyło mi się kupić ich za dużo :D I tak, z potrzeby "utylizacji" ;) powstał ekspresowy i lekki jak chmurka deser, który wymyśliłam na szybko.

Idealnymi naczyniami do tego deseru okazały się małe kubeczki na espresso, zakupione jakiś czas temu w Lidlu, nie tyle z potrzeby, co z niemożności oparcia się ich urokowi :D
Dzięki umieszczeniu deseru w tych kubeczkach jest on malutki, a dzięki malinom orzeźwiający. Idealny na letnie upały.


Składniki:
  • świeże maliny, ile macie :)
  • erytrol, do smaku
  • żelatyna, 2/3 proporcji podanej na opakowaniu
  • śmietana 30% bez dodatków
  • gorzka czekolada (min. 85% kakao)
  • opcjonalnie cynamon, starta skórka z limonki.

Wykonanie: 
  • maliny wrzucić do garnka, podgrzewać aż do uzyskania musu - w praktyce to kilka minut
  • dodać erytrol wedle uznania, ja dodaję niewiele, lubię orzeźwiający mało słodki smak malin
  • czasem dodaję cynamon, bo generalnie dodaję cynamon prawie do wszystkiego :D
  • zdjąć garnek z ognia, dodać żelatynę, intensywnie mieszać
  • rozlać do pojemników tak, by 1/3 pojemnika pozostała niezajęta
  • schłodzić w lodówce przez min 2 godziny
  • ubić śmietanę, niekoniecznie na sztywno, lepsza jest kremowa konsystencja
  • nałożyć śmietanę do pojemniczków z musem malinowym
  • udekorować potartą czekoladą i/lub potartą skórką z limonki.

Pyszne :)

Maliny są świetnym źródłem witaminy C, zawierają również witaminę K, foliany i cholinę, są także doskonałym źródłem manganu. Mangan jest składnikiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania układ nerwowego, jest składnikiem wielu enzymów biorących udział w metabolizmie białek, tłuszczy i węglowodanów, niezbędny składnik kości. Jego niedobór przyczynia się do zwiększonego napięcia przedmiesiączkowego i wpływa niekorzystnie na libido. Ponadto, ułatwia wchłanianie i magazynowanie żelaza.

Na zdjęciu: przed, w trakcie i po. Jedzeniu oczywiście :D

piątek, 7 czerwca 2019

Biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami

Czerwiec to początek lata, koniec roku szkolnego, urodziny mojego Brata i sezon truskawkowy w pełni. W ramach rodzinnych tradycji moja Mama co roku łączyła te fakty i na stół wjeżdżał uwielbiany przez wszystkich biszkopt z bitą śmietaną i truskawkami.

Ale, pojawiło się "ale" :) - mąka i cukier, które z różnych powodów są u mnie w dużej niełasce :)
A truskawki śmieją się do mnie ze straganu, przekonują "zjedz nas, mamy mało cukru (7g na 152g truskawek :), mamy witaminę C, błonnik, mangan i jesteśmy pyszne!" ;) No więc zjadamy je. W postaci najprostszego deseru świata, czyli z bitą śmietaną - pisałam o tym już dawno tu: Truskawki, chia i śmietana - deserowy ekspres, albo po prostu zmiksowane z śmietaną. Uwielbiam :)

Zapragnęłam jednak "legalnego" biszkoptu z śmietaną i truskawkami. W końcu to u nas symbol lata i początku wakacyjnej wolności! Popełniłam go wczoraj :) Podałam do kawy i usłyszałam z ust jedzących "mmmm, jaki pyszni biszkopt! naprawdę nie ma mąki i cukru?!" No naprawdę. :) Przyznaję, nie do końca wierzyłam, że taki zestaw składników da radę udawać biszkopt z mąki i cukru, ale jak to mawiają fani diety keto "skoro kalafior może stać się pizzą to ja mogę wszystko!" :D

Przepis pochodzi ze strony Low Carb Yum. Strona została utworzona przez Lisę MarcAurele. Lisa zaczęła swoją przygodę z dietą niskowęglowodanową w 2001 roku po tym, jak zdiagnozowano u niej autoimmunologiczną chorobę tarczycy - chorobę Gravesa-Basedowa. Jak sama pisze, zanim zachorowała jadła wszystko ale zastosowana terapia radioakatywnym jodem spowodowała całkowite zniszczenie tarczycy i z nadczynności tarczycy wpadła w jej niedoczynność, która między innymi zaskutkowała znaczącym i szybkim wzrostem wagi. Desperacko poszukując sposobu na powrót do normalnej wagi zaczęła stosować niskowęglowodanową dietę Atkinsa. Po osiągnieciu normalnej wagi stopniowo zaczęła jednak przestać zwracać uwagę na zawartość węglowodanów w jej jedzeniu i w efekcie ponownie przybierać na wadze. Chęć powrotu do diety niskowęglowodanowej i utrzymania jej skłoniły ją do pisania bloga z niskowęglowodanowymi przepisami. W zeszłym roku Lisa zrezygnowała ze swojej pracy inżyniera i zajęła się wyłącznie pisaniem o jedzeniu. Na swoim blogu pisze o tym dlaczego tak, co na to nauka, czym różnią się między sobą diety niskowęglowodanowe itp. oraz zamieszcza świetne przepisy.


Składniki:
  • 1/2 kubka (1/2 cup) miękkiego masła
  • 110 g kremowego sera (ja używam mascarpone)
  • 1/2 kubka (1/2 cup) erytrolu (ja użyłam o 1/3 mniej)
  • 5 jajek w temperaturze pokojowej
  • 1 łyżeczka ekstraktu cytrynowego (ja użyłam startą skórkę z cytryny)
  • 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego (ja użyłam mielonej laki wanilii od Agnex)
  • 1 i 1/2 (1 i 1/2 cup) kubka mąki migdałowej
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • śmietana 30% - 400 g
  • świeże truskawki
  • czekolada gorzka (przynajmniej 80% kakao) do posypania

Wykonanie:
  • utrzeć za pomocą miksera masło, ser i erytrol
  • dodać, po jednym jajku i miksować, dodać ekstrakty (skórkę i wanilię)
  • zmieszać z sobą mąkę migdałową i proszek do pieczenia
  • dodać sypkie składniki do miksowanej masy
  • rozgrzać piekarnik do 160 stopni C
  • przelać masę na wyłożoną papierem do pieczenia formę o rozmiarze ok. 10 x 20 cm
  • piec 30 do 40 min na środkowej półce z termoobiegiem
  • schłodzić upieczony biszkopt i przekroić w poprzek na dwie cieńsze warstwy, przełożyć warstwy ubitą na sztywno śmietaną, posmarować śmietaną wierzchnią warstwę, położyć pokrojone w grube plastry truskawki, posypać startą czekoladą.


Jeśli macie problem z miarami typu "cup" itp. polecam wizytę w sklepie Flying Tiger Copenhagen - moja Córka ostatnio uszczęśliwiłam mnie magiczną szklanką z różnymi miarkami i już nie narzekam napotykając na te filiżanki, kubki itp. w przepisach :)



Smacznego!






piątek, 10 maja 2019

Malinowa chmurka z mascarpone

Nadchodzi weekend, czas więc na ciasto :)

Przedstawiam Wam cudowne ciasto do kawy i nie tylko :) - maliny, kremowy serek, puszyste ciasto i chrupiące migdały na wierzchu. I to wszystko całkiem legalne :D

Przepis pochodzi z bloga All Day I Dream About Food. Jaka niespodzianka ;)


Składniki

Ciasto:
  • 2 filiżanki mąki migdałowej
  • 1/3 filiżanki mąki kokosowej
  • 2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1/4 łyżeczki soli
  • 1/2 filiżanki masła w temperaturze pokojowej
  • 2/3 filiżanki erytrolu (ja dałam mniej)
  • 3 duże jajka w temperaturze pokojowej
  • 3/4 łyżeczki ekstraktu migdałowego
  • 1/2 filiżanki mleka migdałowego (lub zamiennie śmietany 30% rozcieńczonej wodą w stosunku 1:1)
Nadzienie:
  • 230 g serka mascarpone
  • 1/2 filiżanki erytrolu (ja dałam mniej)
  • 1 duże jajko
  • 1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
  • 1 i 1/2 filiżanki świeżych malin
Dodatkowo:
- 2 łyżki płatków migdałowych.


Wykonanie:
  • Nagrzać piekarnik do temperatury 160 stopni C.
  • Wysmarować masłem foremkę 23 x 23 cm (ja użyłam formy okrągłej o średnicy 25 cm).
  • Połączyć w misce mąkę migdałową, mąkę kokosową, proszek do pieczenia i sól.
  • W osobnym naczyniu utrzeć masło z erytrolem, a następnie dodać jajka i ekstrakt migdałowy, dobrze wymieszać aż się połączą.
  • Do masy maślanej dodać mieszankę z mąką migdałową, dobrze wymieszać.
  • Zmiksować mascarpone z erytrolem, a następnie dodać jajko i ekstrakt waniliowy, dobrze wymieszać.
  • 2/3 ciasta z mąki migdałowej rozprowadzić równomiernie na spodzie formy.
  • Na ciasto wylać masę z mascarpone i równomiernie rozprowadzić.
  • Na mascarpone rozsypać równomiernie maliny.
  • Resztę ciasta rozłożyć równomiernie pomiędzy/na malinach - porcjować łyżką.
  • Posypać ciasto płatkami migdałowymi.
  • Piec 35 do 40 min - ciasto jest upieczone, gdy ma zrumieniony wierzch.
  • Po wyjęciu z piekarnika gorące ciasto ma konsystencje galaretki - zaczekać aż się schłodzi do temperatury pokojowej, a następnie na jakiś czas wstawić do lodówki. Podawać schłodzone.

Tak przygotowane ciasto składa się w 28% z tłuszczu, 2% z węglowodanów i 12% z białek. Zawiera również 13% błonnika.

I jest oczywiście pyszne :)

Poniżej video z instrukcją wykonania w jęz. angielskim przygotowane przez autorkę przepisu.