czwartek, 18 czerwca 2015

Kokosowe makaroniki by Kyla

Na początek zaczniemy od końca, czyli od deseru :) Kokosowe makaroniki, nazywane też u nas po prostu kokosankami.


Poniższy przepis pochodzi z fantastycznego bloga Healthy Bake, którego autorką jest Kyla Williams z Wielkiej Brytanii. Jej pasją jest pieczenie, w szczególności zdrowych ciast. Kyla dorastała w wegańskiej rodzinie, komponuje przepisy zgodnie ze swoją dietą i upodobaniami, często inspirowanymi jej podróżami po całym świecie. Oprócz pieczenia i pisania bloga Kyla ma dyplom z dietoterapii oraz dietetyki klinicznej i swoją praktykę w Londynie. Jest też jednym z ekspertów żywieniowców w firmie Igennus, którą mam z zwyczaju nazywać moim Igennusem :), produkującym mój ukochany kwas eikozapentaenowy (EPA).


Nie z wszystkimi pomysłami Kyli się zgadzam, a nawet kilka stosowanych przez nią składników uważam za wysoce szkodliwe, np. syrop z agawy. Jej przepisy są jednak dla mnie doskonałą inspiracą, która po kilku niewielkich modyfikacjach, jeśli jest taka potrzeba, owocuje naprawdę fajnymi ciastami i ciasteczkami.


Kokosanki z reguły kojarzą się nam z czymś przeraźliwie słodkim. Jednak te są inne niż wszystkie. Są pożywne, zawierają mało węglowodanów, są bogate w kwasy omega-3. Zamiast tuczyć pomagają spalać kalorie i tracić wagę.


Składniki (6 kokosanek):
  • 100 g wiórków kokosowych (niesłodzonych)
  • 20 g (2 kopiaste łyżki) mielonych migdałów
  • 30 g (3 łyżki) ksylitolu
  • 12 g (1 łyżka) nasion chia
  • 120 g (4 kopiaste łyżki) kremu kokosowego (coconut cream; dostępny w sklepach ze zdrową żywnością; należy wybierać wyłącznie taki bez dodatków typu cukier itp.)
  • 80 g gorzkiej czekolady o 85% zawartości kakao (Kyla poleca czekoladę Lindt, ja jednak wolę gorzką z Cavalier bo zamiast cukru zawiera stewię)
  • 20 g (2 kopiaste łyżki) płatków migdałowych
1. Piekarnik rozgrzać do 160 stopni C, formę wyłożyć papierem do pieczenia.

2. W dużej misce zmieszać wiórki kokosowe, mielone migdały i ksylitol.

3. Zmielić nasiona chia (krótko, nie dłużej niż kilka sekund). Dokładnie wymieszać zmielone chia z kremem kokosowym i 6 łyżeczkami wody.

4. Połączyć suche składniki z masą z kremu kokosowego. Mieszać łyżką, dokładnie. Po jakimś czasie chia wchłonie wodę i całość zgęstnieje.

5. Podzielić masę na 6 porcji i uformować w rękach kopczyki. Umieścić na formie wyłożonej papierem.

6. Piec w 160 stopniach C przez 30 minut.

7. Po upieczeniu wyjąć z piekarnika i wystudzić (przynajmniej 20 minut). W tym czasie przygotować czekoladę. Miskę z połamaną czekoladą umieścić w gorącej kąpieli wodnej. Uważać, żeby woda nie przedostała się do czekolady. Wyjąć miskę z gorącej wody, gdy czekolada całkowicie się roztopi. Odczekać kilka minut aż czekolada nieco się schłodzi i lekko zgęstnieje.

8. Wylać roztopioną czekoladę na spodek, zamaczać spody kokosanek w czekoladzie a następnie układać je na płatkach migdałowych.

9. Pozostałą czekoladę użyć do wykonania fantazyjnych wzorów na wierzchniej stronie kokosanek.

10. Włożyć na godzinę do lodówki.


I gotowe. Mała przekąską doskonała na chandrę i "cukrowy głód".

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz